1 marca, po półtorarocznej przerwie, z Zamościa odjadą pociągi. PKP Intercity zaproponowało jedno połączenie kolejowe. Kurs Zamość - Zielona Góra będzie trwał 16 godzin. Czy takie rozwiązanie możemy uznać za sukces?

Prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla tygodnika "Newsweek" powiedział, że po wyborach do niego będzie należeć suwerenne prawo wyboru kandydata na premiera, który jego zdaniem będzie dawał największe szanse utworzenia dobrego rządu. Dodał przy tym, że gwarancji takiej nie ma lider zwycięskiej partii.

Polska tradycja kreowania liderów poprzez sondaże

 

Na kilka dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich sondaże wskazywały zwycięstwo Bronisława Komorowskiego i to takich rozmiarów, że  wszystko miało się odbyć za jednym zamachem. Ponad 50% poparcia i pewna prezydentura.

Także wcześniej, w 2005 r., sondaże wskazywały zarówno pewne zwycięstwo Platformy Obywatelskiej, jak i Donalda Tuska. Pamiętam, jak jeden z dziennikarzy zapytał wówczas – kilka dni przed wyborami – czy to możliwe, że wszystko skończy się w pierwszej turze? Jarosław Kaczyński odpowiedział wówczas, że jego brat wygra na pewno, ale czy to będzie już w pierwszej turze, tego nie jest pewien. Wypowiedź tę potraktowano jako ironię, wszak sondaże zapewniały zwycięstwo Donaldowi Tuskowi.

„Zobaczyła żaba, że konie kują i sama nogi podstawia”

Z satysfakcją przyjąłem zapowiedź Ministerstwa Infrastruktury, zamieszczoną na stronie internetowej tego resortu, dotyczącą przywrócenia połączeń kolejowych z Zamościem. Satysfakcja wynika z faktu, że nasze miasto i region mają wrócić na mapę kolejową Polski, a to zawsze było i jest zwiastunem rozwoju. Połączenia kolejowe są najwygodniejszymi i najbezpieczniejszymi dziś w Polsce. Zamościanie i mieszkańcy całego regionu mają prawo do takich połączeń. Są one szansą na ożywienie gospodarcze, w tym także dla rynku turystycznego – wygodny środek transportu to zawsze duży atut dla miasta i regionu, który liczy na wpływy także z turystyki.

Ekonomiści biją na alarm…., a rząd i samorządowi „wybitni przywódcy” mają to
w nosie

Nerwy puściły najpierw przyjaznemu liberałom Balcerowiczowi. Do tego czasu ekonomiści, choć doskonale orientowali się w arcytrudnej sytuacji polskich finansów, to jednak mówili o tym problemie w sposób niezrozumiały, używając żargonu ekonomicznego. Dopiero od momentu, gdy Balcerowicz uruchomił licznik długu publicznego na swojej stronie internetowej, ekonomiści zaczęli się ścigać i bić na alarm: „Od dwudziestu lat polskie finanse publiczne są niezbilansowane. Nasze państwo żyje na kredyt. W 2010 r. po raz pierwszy ten deficyt przekroczy 100 mld w jednym roku!!!!!!!” W 2009 r. Polska, „zielona wyspa”, zanotowała siódmy największy deficyt finansów publicznych.

 

BPSZ 0272/54/09 nr 34                                                          Zamość, dnia  01.09.2010 r.

                                                                                 

                                                                  Szanowny Pan

                                                                  Marcin Zamoyski

                                                                  Prezydent Zamościa

 

List otwarty

w sprawie zamojskiej kolei

 

            Jako Poseł na Sejm RP i obrońca kolei w naszym regionie, inicjator szeregu działań mających na celu przywrócenie połączeń kolejowych z Zamościem i Roztoczem,   jestem bardzo zadowolony z podjęcia przez Pana Prezydenta dyskusji w temacie braku kolejowych połączeń pasażerskich w naszym regionie. Takie Pana zachowanie cieszy,mimo, iżjest spóźnioną reakcją na zainicjowaną m.in. przeze mnie,Grupę Obrony Kolei na Roztoczu, a także lokalne media, społeczną debatę nawiązującą do tego smutnego faktu. Problem powstał w wyniku decyzji obecnej administracji rządowej oraz braku skutecznych działań ze strony władz samorządowych województwa lubelskiego, które nie doprowadziły jak do tej pory do przywrócenia połączeń kolejowych z naszym regionem. Sądzę, że do obecnej aktywności w tym temacie (zauważalnej także w mediach) zachęciło Pana Prezydenta  upublicznienie dokumentów- przekazanych mi m.in przez Wicemarszałka Województwa Lubelskiego Pana Jacka Sobczaka i podległych mu urzędników. Wskazują one właśnie Pana jako samorządowca, który przyczynił się do utraty blisko 17 mln euro ze środków unijnych umożliwiających modernizację ważnej dla całego regionu linii kolejowej Lublin-Zamość i zakup 4 szynobusów dla jej obsługi. Pragnę  zauważyć, że informacje te potwierdził Poseł PO Pan Mariusz Grad w materiale wyemitowanym przez Zamojską Telewizję Kablową przedstawiającym moją konferencję prasową zdnia 26 marca br., dotyczącą działań na rzecz przywrócenia kolei dla Zamościa i Roztocza.

Najnowsza galeria

Linki

sejmrp

pis

kppis

luw

uml

mypis solidarnosc

ruch-spol-kaczynski

Solidarni2010