W ostatnim czasie coraz więcej osób zgłasza problem nierespektowania przez przewoźników przepisów prawa uprawniających poszczególne grupy obywateli naszego państwa do korzystania z biletów ulgowych w środkach komunikacji publicznej. Nader częstą praktyką, zwłaszcza u przewoźników prywatnych, jest odmawianie sprzedaży biletu ze stosowną ulgą, albo wskazywanie, że cena biletu do zapłaty jest już ceną ulgową, bowiem cena normalna jest dwukrotnie wyższa – co jest ewidentną nieprawdą.

O problemie poinformował nas Poseł Sławomir Zawiślak: - Z uwagi na dużą ilość zgłaszanych do mojego Biura Poselskiego już od ponad pół roku przez przedstawicieli Związku Inwalidów Wojennych RP Oddział w Zamościu oraz Polskiego Związku Niewidomych nieprawidłowości w tym względzie, skierowałem w tej sprawie interpelację do Ministra Infrastruktury. W odpowiedzi zostałem poinformowany, że „dla zapewnienia przewoźnikom środków rekompensujących utracone przychody z tytułu stosowania ustawowych ulg przejazdowych (…) ustawa określa warunki ich otrzymywania z budżetu państwa za pośrednictwem samorządów województw” – wyjaśnia Zawiślak. W piśmie Ministra czytamy także, że Sąd Najwyższy wydobył z ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego obowiązek zawarcia przez samorządy województwa stosownych umów z przewoźnikami, określających zasady przekazywania dopłat. Co więcej, z ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym, w związku z przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, wynika uprawnienie samorządów, organizujących publiczny transport zbiorowy, do kontroli wszystkich przewoźników, którzy na ich terenie wykonują przewozy osób. Kontrola ta dotyczy także przestrzegania ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego.

Dlaczego zatem w naszym województwie w zdecydowanej większości busów kombatanci i inwalidzi nie mogą kupić biletów ulgowych? Czy to oznacza że władze województwa nie wywiązują się ze swoich obowiązków? W sprawie w dalszym ciągu interweniuje Poseł Zawiślak: - Mając na względzie stosunkowo częste przypadki nierespektowania ustawy wprowadzającej ulgi na przejazdy, skierowałem pisma interwencyjne do Marszałka Hetmana z PSL, w którym pytam m.in. o to ile środków na refundację biletów ulgowych wypłacono w pierwszym półroczu bieżącego roku i ile osób skorzystało z biletów ulgowych. Mam nadzieję, że ta interwencja pobudzi władze województwa do bardziej rzetelnego wypełniania obowiązków wobec kombatantów, inwalidów i innych uprawnionych do ulgowych przejazdów. Na moje ostatnie pismo Pan Marszałek odpowiedział w sposób mało precyzyjny, wskazując, iż wykorzystano już połowę środków na ten cel, ale informując jednocześnie iż nie ma wiedzy ilu uprawnionych skorzystało z biletów ulgowych. To na podstawie czego Urząd Marszałkowski rozlicza refundację ulg? Mam nadzieję na precyzyjną odpowiedź – wyjaśnia Zawiślak.

Poseł Zawiślak dodaje, że dotychczasowe, półroczne interwencje w tej sprawie zdają się wyraźnie pokazywać, że błąd tkwi w systemie, który choć daje ulgi, to nie daje jednak wystarczająco precyzyjnych i prostych, także dla przewoźników, mechanizmów refundowania ulg.

Źródło Gazeta Zamojska z dnia 27 września 2011r.

Najnowsza galeria

Linki

sejmrp

pis

kppis

luw

uml

mypis solidarnosc

ruch-spol-kaczynski

Solidarni2010