W dniu 24 czerwca br. Sejmik Województwa Lubelskiego przyjął Strategię Rozwoju Województwa Lubelskiego na
lata 2014-2020., dokument bardzo istotny dla zagospodarowania środków finansowych w ramach nowej perspektywy UE. Przeciwko głosowali radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy już od ponad półtora miesiąca poddawali pracę nad Strategią merytorycznej krytyce.

Jeszcze w marcu br. na posiedzeniu Lubelskiej Rady Regionalnej PiS na wniosek szefa wojewódzkich struktur PiS Posła Sławomira Zawiślaka podjęta została uchwała „w sprawie sposobu pracy samorządu województwa lubelskiego nad opracowaniem aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa oraz założeniami Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020". W uchwale tej liderzy PiS wyrazili gotowość do rzetelnej współpracy z władzami samorządowymi Województwa Lubelskiego w zakresie przygotowania w/w dokumentów, które do końca czerwca br, muszą być  przedłożone do akceptacji rządowi. Wyrazili wtedy duży niepokój wobec braku zatwierdzonego przez Zarząd Województwa projektu aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego  i braku konsultacji w tej sprawie.

Ostatecznie władze samorządowe województwa w dniu 23 kwietnia br. przyjęły projekt Strategii i skierowały go do konsultacji społecznych. Konsultacje trwały do 31 maja 2013 r. Niestety z uwagi na weekend majowy w praktyce projekt ten trafił do konsultacji dopiero w dniu 5 maja br., zatem na rzetelną i merytoryczną rozmowę było tylko nieco ponad 3 tygodnie.

Lubelska Rada Regionalna PiS wystosowała w związku z tym apel m.in. do wszystkich samorządowców z naszego województwa, w którym wzywała do aktywnego udziału w konsultacjach. Mając na uwadze potrzebę przyjęcia Strategii w rzetelnym dialogu sił politycznych zaapelowała do Marszałka Województwa Lubelskiego o pilne spotkanie z Parlamentarnym Zespołem dla Lubelszczyzny dla omówienia tego niezwykle ważnego dokumentu, który będzie podstawą wydatkowania środków unijnych w naszym województwie w ciągu najbliższych 6 lat. Dokumentu decydującego czy środki w większości przeznaczone zostaną dla Lublina, czy też zostaną  rozdysponowane- zgodnie z popieranym przez PiS modelem zrównoważonego rozwoju- dla rozwoju  całej Lubelszczyzny tj. w dużej części trafią również do małych miast i na obszary wiejskie.  Dlatego właśnie Prawo i Sprawiedliwość jako
jedyna partia w naszym województwie z taką uwagą i zaangażowaniem podeszła do oceny Strategii i zgłosiła konkretne wnioski w ramach konsultacji społecznych.

Lubelska Rada Regionalna PiS sprzeciwiła się przede wszystkim temu, iż projekt Strategii przyjmuje krytycznie ocenianą przez PiS wizję rozwoju w ramach modelu koncentracji i dyfuzji, odrzucając model zrównoważonego rozwoju. Oznacza to w praktyce koncentrację interwencji w obszarze największych miast niż terenów wiejskich,  a w szczególności w Lublinie jako potencjalnej metropolii. Zdaniem PiS strategia nie obejmuje z wystarczającą  wagą kwestii poprawy konkurencyjności gospodarstw rolnych i rozwoju obszarów wiejskich,  szczególnie istotnych w Województwie Lubelskim.

Zdaniem PiS niezrozumiała jest również uwaga zawarta w projekcie Strategii, poddająca w wątpliwość kontynuację Programu Rozwoju Polski Wschodniej. Podkreślono, że jakiekolwiek ograniczenie mechanizmu wsparcia najbiedniejszych regionów będzie przez Prawo i Sprawiedliwość traktowane jako przejaw ograniczenia realizacji polityki spójności gospodarczej i terytorialnej kraju przez rządzących.

Krytyce poddana została także metodologia strategii, polegająca na określeniu kierunków działań samorządu – wskazuje się wiele ogólnych celów przy ewidentnym braku strategicznej wizji rozwoju regionu. Wzmacnianie urbanizacji, rozwój obszarów wiejskich, zwiększanie potencjału wiedzy i integracja regionu to cele, które można stawiać wszędzie. W Strategii widoczny brak jest konsekwencji w ramach przyjętych priorytetów – głównym celem jest urbanizacja, a drugim restrukturyzacja wsi. Zauważono  także, że Strategia pomija ważne obszary wymagające interwencji publicznej, jak m.in. wsparcie dla innowacji dla przedsiębiorców, ochronę zdrowia czy sport powszechny. Zamiast priorytetów mamy więc dla każdego coś miłego.

Krytycznie ustosunkowano się także do braku wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków z opracowań pokazujących, że dotychczasowe środki UE dla Lubelszczyzny nie zostały wykorzystane dla realizacji celów prorozwojowych oraz widocznego braku sukcesów w większym wykorzystaniu środków UE z programów krajowych, co także było jednym z kluczowych ograniczeń w rozwoju regionu. Fakty te potwierdzają ekspertyzy zamówione przez Zarząd Województwa i treść części diagnostycznej samej Strategii opisującej beznadziejną sytuację społeczno – gospodarczą Lubelszczyzny. Dokumenty te to w istocie krytyczna ocena rządzącej koalicji PO-PSL jej dotychczasowej nieudolności w zarządzaniu regionem. Jeżeli bowiem np. wg autorów Strategii jesteśmy regionem „stagnacyjnym", „wykazującym syndrom niedostatecznego rozwoju"; zdominowanym przez „niskoproduktywne rolnictwo"; „relatywnie słabiej rozwiniętym", starzejącym się, nieatrakcyjnym dla lokowania inwestycji zagranicznych, w którym działają „mało sprawne (...) instytucje odpowiedzialne za transfer wiedzy do rolnictwa i mieszkańców wsi", o słabo ocenianych uczelniach, o słabej dostępności komunikacyjnej, to świadczy to wyjątkowo źle o władzach samorządowych województwa, sprawujących koalicyjne rządy PO-PSL i wydających tak środki krajowe jak i unijne już od kilku lat. A, że można robić to lepiej świadczy fakt dynamicznego rozwoju sąsiedniego Podkarpacia.

Do projektu strategii 63 podmioty złożyły łącznie 282 uwagi i wnioski, z czego większość nie zyskała akceptacji. Taki sam los spotkał większość z wykazanych 11 merytorycznych wniosków Lubelskiej Rady Regionalnej PiS. Szkoda, że Marszałek Hetman z PSL nie zrealizował wniosku PiS o ponadpartyjne spotkanie z Lubelskim Zespołem Parlamentarnym. Szkoda też, że medialna aktywność Platformy Obywatelskiej, przejawiająca się w ogłoszeniu akcji zbierania uwag do w/w Strategii,  nie przełożyła się na skierowanie konstruktywnych wniosków w sprawie Strategii. W ten sposób przyjęta ostatecznie aktualizacja Strategii – zdaniem Radnych Wojewódzkich PiS a także Przewodniczącego LRR PiS posła Sławomira Zawiślaka - nie zmieniła w zasadniczy sposób swojego kształtu i pozostała dokumentem bez określenia wizji rozwoju województwa, bez określenia sposobu
osiągania celów strategicznych.

W takich warunkach naprawdę trudno o optymizm jeśli chodzi o rozwój Lubelszczyzny w najbliższej przyszłości. Czas zmienić władzę.

P.C.

Najnowsza galeria

Linki

sejmrp

pis

kppis

luw

uml

mypis solidarnosc

ruch-spol-kaczynski

Solidarni2010