Szanowni Państwo,

W odpowiedzi na apel władz Prawa i Sprawiedliwości o uczestnictwo w Marszu nastąpiła wielka mobilizacja członków i sympatyków PiS, którzy w liczbie kilkudziesięciu tysięcy osób dnia 13 grudnia przybyli do Warszawy.  Z terenu Zamojszczyzny w sposób zorganizowany na Marsz pojechało - w autokarach i busach z Zamościa, Tomaszowa Lubelskiego, Biłgoraja i Hrubieszowa - kilkaset osób. Byli wśród nich m.in. członkowie NSZZ Solidarność, Kół Rodziny Radia Maryja, Klubów Gazety Polskiej i innych licznych organizacji.

Marsz rozpocząłsięo godz. 13:00 z placu Trzech Krzyży. Uczestnicy - protestując przeciwko wypaczaniu i zafałszowaniu wyników wyborów samorządowych - szli bez transparentów i nieśli flagi biało-czerwone oraz symbol sprzeciwu - białe i czerwone róże.

Podczas Marszu poseł S. Zawiślak jako członek delegacji PiS ( w jej składzie także posłowie: Wiceprezes PiS Mariusz Kamiński, Jarosław Zieliński, Stanisław Pięta ) razem z Weteranami Armii Krajowej złożyłkwiaty pod pomnikiem gen. Stefana Roweckiego ps. " Grot ".

Ten pokojowo przeprowadzony i legalny Marsz - pomimo krytyki polityków koalicji PO-PSL o rzekome podpalanie Polski - to realizacja obywatelskiego prawa narodu polskiego do demonstrowania. Obywatele RP skorzystali z prawa wyrażenia sprzeciwu wobec tego co dzieje się dziś w Polsce –czyli skandalicznego sposobu przeprowadzenia wyborów samorządowych, naruszania wolności mediów i coraz śmielszego odchodzenia od demokratycznych standardów.    Ten Marsz był „za demokracją", bronił wolności mediów ponieważ od 1989 r. nie zdarzyło się by dziennikarze zostali zatrzymani w czasie wykonywania swoich obowiązków. A tak było w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej. Polacy powinni pamiętać, że to nie pierwszy przypadek kiedy ta władza narusza wolność prasy - przecież ABW weszła parę miesięcy temu do redakcji WPROST.

Warto także zauważyć krótką pamięć polityków Platformy, którzy zapomnieli jak PO podburzała obywateli przeciwko PiS, jak organizowała Błękitne Marsze podczas których noszono transparenty z szubienicą i wizerunkiem śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego czy hasła "Kaczki na stół".

Uczestnicy Marszu słusznie twierdzili, że nikt nie powinien Polakom odmawiać prawa do demonstrowania, które jest jednym z podstawowych praw demokracji. Według nich ten Marsz to początek wielkiej akcji sprzeciwu, która będzie trwała. Celem jest zapewnienie wzorowego stanu państwa polskiego, które skutecznie dopilnuje aby już nie występowały wyborcze wątpliwości. Kolejne wybory muszą być i będą uczciwe a ich wynik musi oddać rzeczywistą wolę obywateli.

Poseł S. Zawiślak serdecznie dziękuje wszystkim uczestnikom wyjazdu i osobom wspierającym protestujących za obywatelską postawę i wsparcie walki o zachowanie Polski demokratycznej.

 

 

GALERIA ZDJĘĆ

Najnowsza galeria

Linki

sejmrp

pis

kppis

luw

uml

mypis solidarnosc

ruch-spol-kaczynski

Solidarni2010